Nasza strona wykorzystuje cookies ("ciasteczka")
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii by strona działała prawidłowo oraz w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z niniejszej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Logowanie




Wyszukiwanie


 

WĘDKARSKIE STRONY

AKTUALNOŚCI

Przy okazji zbliżających się targów Rybomania, mamy dla Was 120 woblerów Salmo! Konkurs zorganizowany dla fanów naszego FanPage "WW" w serwisie społecznoścowym Facebook.


Rybomaniacy z całej Polski zdążyli się już przyzwyczaić do faktu, że sezon wędkarski rozpoczyna się właśnie w targowym Poznaniu. Na takiej imprezie nie zabraknie także stoiska redakcji Wiadomości Wędkarskich, gdzie zaprezentujemy nowe oblicze naszego magazynu "WW"


Pan Tomasz Szyszko z Gorzowa Wielkopolskiego nie spodziewał się brania ogromnej brzany. Nigdy wcześniej nie złowił ryby tego gatunku. Zachował jednak zimną krew i wygrał przeciąganie linki z mierzącą 83 cm siłaczką.

Udane holowanie okazów wymaga nie tylko doświadczenia i stalowych nerwów, ale też odpowiedniego sprzętu wędkarskiego, który wytrzyma harce wielkiej i silnej ryby. Przekonał się o tym pan Bogusław Siejko z Klesztowa, pogromca jesiennego szczupaka na złoty medal, mierzącego 120 cm


WYDARZENIA

W dniu 11.01 nad brzegami Wieprzy i Grabowej w okolicach Darłowa rozegrano I Memoriał Jana Świętosławskiego. Memoriał został zorganizowany przez koło PZW "Łosoś" z Darłowa, a jego intencją było nawiązanie do tradycji zarówno darłowskich wędkarzy, jak i całego PZW.


Co pewien czas przypominamy sobie, że historia tworzy się każdego dnia. Ta historia zaczęła się w 1979 roku i nie dotyczyła tylko mojego przyjścia na świat. W tym samym roku narodziła się inicjatywa powołania Okręgu Ciechanowskiego PZW. Od tego momentu "dorastaliśmy" równolegle. Pewnego dnia odkryłem Okręg Ciechanowski, którego członkiem jestem od kilkunastu lat, a od kilku staram się uczestniczyć czynnie w jego życiu.


W ostatni weekend października sympatycy wędkarstwa górskiego oraz członkowie Klubu spotkali się po raz kolejny w Sromowcach Niżnych na corocznym ,,Pucharze Głowatki”. To już 21 edycja tej wspaniałej imprezy, która z roku na rok coraz bardziej się rozwija. Pozycja obowiązkowa w kalendarzach szanujących się wędkarzy.


Zegrzyńskie tajemnice - Zalew Zegrzyński

Wśród dużych zbiorników zaporowych jest tylko jeden na polskiej ziemi, który wyraźnie łączy w sobie cechy charakterystyczne dla jeziora i zarazem rzeki – Jezioro Zegrzyńskie. Dobrze wyczuwalny nurt w szerokim na kilkadziesiąt metrów starym korycie długo nie pozwala przymarzać powierzchniowym warstwom wody i stwarza doskonałe warunki do połowu listopadowych sandaczy.

Każdego roku późną jesienią, jeśli tęgie mrozy nie nadejdą zbyt szybko, wędkarze łowią w zbiorniku kapitalne okazy mętnookich drapieżców. Najczęściej wędziska przyginają ryby o masie od 1 do 4 kg, ale trafiają się smoki 7-kilogramowe i większe.

Co kryje woda

Wyborne łowiska sandaczy ciągną się na przestrzeni kilkudziesięciu kilometrów, począwszy od Karniewka, a nawet Gzowa przed Pułtuskiem po zaporę w Dębem. Są to miejsca głębokie o stromych i twardych zboczach, położone głównie w linii nurtu i korycie macierzystej rzeki.

Warto przypomnieć, że przed napełnieniem zbiornika, który powstał na początku lat 60., brzegi Narwi i Bugu tu i ówdzie gęsto porośnięte były krzakami i drzewami. Dzisiaj pozostały po nich mniejsze lub większe karczowiska, które często są i ostoją, i żerowiskiem sandaczy. Pod wodą znalazły się też niewielkie starorzecza, fragmenty dróg i zabudowań gospodarczych. Dodajmy, że przez wiele lat z dna zalewu wydobywano żwir i piach, wydrążono mnóstwo głębokich na 8–15 metrów dołów i rynien. One również stanowią potencjalne kryjówki naszego bohatera. Do atrakcyjnych łowisk nie sposób dotrzeć jednak przynętą zarzucaną z brzegu, może z wyjątkiem Serocka, gdzie stare koryto na znacznej przestrzeni znajduje się w zasięgu rzutu. Dlatego podstawowymi atrybutami łowcy zegrzyńskich sandaczy są łódka i echosonda. Bez nich marne są szanse na udany połów.

Łowiska basenu głównego (A)



Czasza zalewu, rozciągająca się pomiędzy Nieporętem, Zegrzem a Rynią, obfituje w wiele dołków o twardych i naszpikowanych racicznicami stokach. Odnajdziemy je przede wszystkim w pobliżu starego koryta, w odległości od 50 do 400 metrów od nabrzeży Zegrza Północnego. Większość zagłębień to wyrobiska pożwirowe głębokie na ponad 8 m.

Niestety, część tych łowisk nie będzie dostępna po 1 listopada, ponieważ w 2006 roku ustanowiono w tym rejonie obręb ochronny i obowiązuje zakaz wędkowania od 1 listopada do 31 marca (patrz mapa). Do dyspozycji łowców sandaczy pozostanie jednak mnóstwo innych ciekawych miejsc, które znajdują się we wschodniej i północnej części zbiornika. Na szczególną uwagę zasługują łowiska położone wzdłuż starego koryta Narwi od Zegrza Północnego do Jadwisina, a dokładniej do betonowej ostrogi wybudowanej kilkaset metrów za portem Jacht Klubu (1). Od ostrogi do portu ciągnie się wzdłuż brzegu pofałdowana rynna, miejscami opadająca na głębokość
7–8 m. Za nią na głębokości 3–4 m odnajdziemy usłany karczami kilkusetmetrowy twardy blat.

Niezgorszym żerowiskiem sandaczy są południowo-zachodnie okolice wyspy Euzebia usytuowanej w ujściu Rządzy (2) . Dno jest tam urozmaicone wieloma górkami, blatami i dołkami. Warto też wybrać się w pobliże Białobrzegów i odnaleźć długą i upstrzoną fałdami kilkusetmetrową rynnę (3) albo podpłynąć w centralną część czaszy, gdzie również znajduje się kilka obszernych i obfitujących w ryby dołków (4) .

Poniżej mostu w Zegrzu (B)



Wyborne łowiska mętnookich drapieżców zaczynają się już 50 m za mostem (bliżej nie można wędkować). Na dnie jest mnóstwo wąskich wypłyceń, usłanych pniakami i racicznicami (5). Zaczepy trafiają się więc często, ale warto poświęcić parę gum, aby dobrać się do sandaczy. Najlepiej zarzucać przynętę z prądem lub lekko na skos. Wtedy może jej nie zerwiemy. Płynąc dalej w kierunku zapory, po lewej stronie mijamy trzy blaty porośnięte latem grążelami i naprzeciwko betonowych umocnień portu w Skubiance mamy kolejny rewir sandaczy (6) . Dno w tym rejonie jest na ogół twarde i pofałdowane,
a blisko portu usłane zaczepami. Tuż poniżej łowiska w Skubiance jest kolejne, położone przy Starej Jachrance (7). Macierzysta rzeka ostro meandrowała, pozostawiając na dnie zbiornika powyginane rynny o zaskakująco stromych zboczach. Z Jachranki, patrząc w kierunku zapory, jawi się po lewej stronie kompleks niebieskich budynków. To ujęcie wody pitnej dla Warszawy – Pragi. W tym rejonie mniej więcej 200 m od brzegu odnajdziemy rozległe zagłębienia i dziesiątki blatów i górek, ciągną się one aż do półwyspu trzcinowego, który z tego miejsca nieco zasłania zaporę (8). Kapitalne łowiska znajdują się również pod drugim brzegiem, blisko Izbicy (9) . Dno sięga w korycie do
8–10 m, a przy gwałtownie opadających stokach łowi się potężne sandacze.

Część narwiańska (C)

Obejmuje cofkę powyżej ujścia Bugu wpadającego do zbiornika na wysokości Serocka. Woda w Narwi jest przejrzystsza niż w pozostałych basenach i w wielu miejscach zieleni się gęstymi trzcinowiskami i rozległymi poletkami grążeli, jej okrajest niewątpliwie cały kompleks różnej wielkości malowniczych wysp.

Pierwszym dobrym łowiskiem narwiańskich sandaczy, licznie odwiedzanym przez miejscowych wędkarzy, jest stare koryto Narwi na wysokości kościoła w Serocku (10). Występuje tam rów głęboki na 6–7 metrów poprzedzielany poprzecznymi garbami. Charakterystyczne dla tego miejsca są brania raz dużych, a raz małych ryb. Ciekawe są okolice mostu w Wierzbicy (w pasie 50 m od mostu nie wolno wędkować). Znajduje się tu kilka dołów na linii nurtu opadających do 6–7 metrów, trafiają się karcze, zaczepy i 5-kilogramowe sandacze (11).

Nieco wyżej odnajdziemy równie wyborne łowisko. Położone jest za wypływem Kluskówki, naprzeciwko owalnego cypla z domkami kempingowymi (12). Dno opada tutaj do 5,5 m i miejscami występują pojedyncze duże karcze. Zaraz za cyplem po jego północnej stronie stare koryto ostro zakręca, dno jest tam twarde, żwirowe, a głębokość sięga 4–6 m. Tu też można liczyć jesienią na wyrośnięty okaz (13)

Jeśli przepłyniemy obok przepięknych wysepek i skierujemy się w górę rzeki pod przeciwległy brzeg, na którym leży Dzierżenin (charakterystyczny czerwony kościół), odnajdziemy kolejny meander i niezłe sandaczowe łowisko (14), choć nie zawsze obdarzające dużymi sztukami.

Dalej, obok większej wyspy, na wysokości kościoła
w Dzierżeninie, a poniżej przystani PZW (strzałka pokazuje właściwe jej położenie) mamy jedno z najlepszych łowisk
w tej części zbiornika (15). Są w nim zaczepy, dno jest pofałdowane i opada do 5 metrów. Rzadko biorą tu niewymiarowe sandacze.

Podobnie jest przy przekopie znajdującym się kilometr wyżej pomiędzy wyspami (16). Dno w wielu miejscach jest tam twarde, a przy brzegach trafiają się zaczepy i... parokilogramowe smoki.

Andrzej Zieliński
| Share

REKLAMA

KOMENTOWANE

:)
Jawor79
Witam. Nie ma zadnej absolutnie możliwości zeby ta ryba...
baron85
Łowie na Jezioraku od 1985 , od 3 lat mieszkam. Ryby jest...
koles
jezdzilem na jeziorak 20lat skonczylem zrobil sie totalny...
dominik100
popieram skladka powinna byc jednakowa jak rowniez karta...
dominik100
50 metrów od WSZYSTKICH BUDOWLI , oraz wszystkich...
MT
Jak można na podstawie przepisu ZAKAZUJĄCEGO wędkowanie...
MT
Brawo bardzo ładny okaz.... Mam potwierdzenie że ripper...
kochamwedkarstwo
tak, na pozostałych 55% można złowić jeszcze...
karpc
Po weryfikacji rekordów Pan Biegan może być zły bo...
amurek
powinna być jedna składka na wszystkie wody PZW i...
mucha25
Witam, czytając artykuł bardzo mi znanego jeziora jakim...
mucha25
Boleń piękności :) sam połowiłem ładnych boleni w tym...
mikolajek96

SONDA

Jakie jest Twoje zdanie na temat posiadania i używania echosondy?
Mam i używam
Nie mam, zamierzam nabyć
Nie jestem zainteresowany posiadaniem i używaniem.
 
Czy jesteś za wprowadzeniem górnych wymiarów ochronnych ryb?
Tak
Nie
Nie mam zdania
 
Jaka jest średnia kwota Twoich rocznych wydatków na sprzęt wędkarski?
do 200 zł
od 200 do 500 zł
od 500 do 1000 zł
od 1000 do 2000 zł
od 2000 do 5000 zł
powyżej 5000 zł
 

W NASTĘPNYCH WW

WĘDKARSTWO SPŁAWIKOWE Liny w marcu? Jak je łowić, radzi Kamil "Łysy Wąż" Walicki
WĘDKARSTWO MORSKIE Z kajakiem na bałtyckie trocie
A TAKŻE: - Szkółka batmana - Akademia „WW”: - Łowiska komercyjne – wykład 2 - Sum – wykład 3
DLA CZYTELNIKÓW - amerykańska echosonda HUMMINBIRD - 10 kołowrotków YORK i inne atrakcyjne nagrody