Nasza strona wykorzystuje cookies ("ciasteczka")
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii by strona działała prawidłowo oraz w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z niniejszej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Logowanie




Wyszukiwanie


 

WĘDKARSKIE STRONY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Szczupak mierzący ponad 120 cm to marzenie niejednego wędkarza. Niektórzy czekają na taki okaz kilkadziesiąt lat... Tym razem szczęście uśmiechnęło się do Grzegorza Panaski, mieszkańca Borkowa, który w maju br. wyholował z Jeziora Kolbudzkiego swoje wymarzone monstrum.


Łowienie bałtyckich salmonidów metodą trollingową ma coraz więcej zwolenników, ale nie wszyscy mogą pochwalić się dobrymi wynikami. Tu oprócz specjalistycznego sprzętu i szybkiej łodzi motorowej równie ważna jest znajomość morskiego łowiska oraz zwyczajów ryb.


W sobotę 10 maja 2014 ponad stu, zdeterminowanych wędkarzy przybyło nad Jezioro Wierzchowo w Orawce, by zaprotestować przeciw (ich zdaniem) nieuleczalnie chorej decyzji NIK-u. Organizatorem protestu było Stowarzyszenie Miłośników Jeziora Wierzchowo na czele z jego szefem, jak również naszym współpracownikiem Przemysławem Mroczkiem.

WYDARZENIA

W dniach 5 - 6 lipca 2014 roku Towarzystwo Miłośników Parsęty z Białogardu było już po raz 17-ty głównym organizatorem i gospodarzem dwudniowych zawodów trociowych i imprezy wędkarskiej pt. „Święto troci i łososia”


Trzecie zawody KLS, tym razem decyzją organizatora, klubu Tubis z Pasłęka, impreza miała charakter nocny. Idea łowienia z plaży w nocy to bardzo dobry pomysł, gdyż ryby spokojnego żeru są po zmierzchu bardzo aktywne, często nawet bardziej niż za dnia.


19 lipca 2014 r. w Bornem Sulinowie rozegrano XI Poligon Wędkarski, zawody spinningowe wchodzące w skład Turnieju Trzech Miast


POLECANE SERWISY

Prawnik radzi - Dostęp do wody (cz.I)

Poniższy artykuł został wywołany licznymi zapytaniami wędkarzy, kierowanymi do redakcji „WW”.
Któż z nas nie spotkał się z sytuacją, gdy chcąc iść wzdłuż brzegu lub dojść do wody, natykał się na mniej lub bardziej trudne do przebycia ogrodzenia lub zapory, uniemożliwiające swobodne przejście.

Sprawa grodzenia brzegów wód, a także możliwość dojścia do wody przez wędkarzy nie należy w swej istocie do prawnie skomplikowanych. Mamy tu jednak do czynienia z typową kolizją interesów pomiędzy wędkarzami, chcącymi w nieskrępowany sposób uprawiać swoje hobby, a właścicielami nadwodnych gruntów.

Fot. Norbert Stolarczyk

Z jednej strony wędkarz chce dojść do wody lub swobodnie poruszać się wzdłuż brzegu, poprzez grunt niestanowiący jego własności, z drugiej zaś strony prawo własności zapewnia właścicielowi gruntu wyłączność na korzystanie z tego gruntu. Rzeczą przepisów prawa jest pogodzenie tych sprzecznych interesów w taki sposób, aby wędkarz mógł uprawiać swoje hobby, a właściciel gruntu nie był ograniczony
w swoich prawach własności w sposób dotkliwy.

Podział wód
Analizę problemu dostępu do wód wypada rozpocząć od wskazania ich podziału, w celu wyeliminowania pewnych kategorii wód, których przedmiotowy problem nie będzie dotyczył. Kwestie te, podobnie jak większość pozostałych poruszanych w tym artykule, regulują przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 ze zm.). Art. 5 tejże ustawy wprowadza zasadniczy podział wód na: 
- powierzchniowe,
- podziemne.

Z oczywistych względów w kręgu naszych zainteresowań pozostawać będą wody powierzchniowe, które z kolei dzielą się na: 
- śródlądowe,
- wody morza terytorialnego i morskich wód wewnętrznych.
Pomijając wody „morskie”, problem dostępu do wód będzie rozpatrywany w kontekście śródlądowych wód powierzchniowych.
W obrębie tych wód Prawo wodne wprowadza kolejne podziały, a mianowicie śródlądowe wody powierzchniowe dzielą się na: 
- płynące,
- stojące.

Do wód płynących zalicza się wody: 
- w ciekach naturalnych, kanałach oraz źródłach, z których cieki biorą początek,
- znajdujące się w jeziorach oraz innych naturalnych zbiornikach wodnych o ciągłym bądź okresowym naturalnym dopływie lub odpływie wód powierzchniowych,
- znajdujące się w sztucznych zbiornikach wodnych usytuowanych na wodach płynących.

Do wód stojących zalicza się wody: 
- znajdujące się w jeziorach oraz innych naturalnych zbiornikach wodnych niezwiązanych bezpośrednio, w sposób naturalny,
z powierzchniowymi wodami płynącymi,
- znajdujące się w zagłębieniach terenu, powstałych w wyniku działalności człowieka, niebędących stawami.

Ze wskazanego podziału wynikają dwie ważne kwestie, które czasami budzą wątpliwości interpretacyjne. Otóż jeziora przepływowe – z naturalnym dopływem i odpływem – należą do wód płynących, zaś jeziora bezodpływowe do stojących. Natomiast zbiorniki/jeziora zaporowe (zbiorniki retencyjne) usytuowane na wodach płynących są wodami płynącymi.

Własność wód
Kwestia własności wód jest regulowana postanowieniami art. 10 Prawa wodnego. Co do zasady, wody stanowią własność Skarbu Państwa, innych osób prawnych albo osób fizycznych. Ustawodawca z jednej strony wprowadza różnorodność form własności, zaś z drugiej strony ograniczenia w tym zakresie. Art. 10 ust. 2 stanowi o kolejnym podziale wód, na publiczne i niepubliczne, wskazując, iż wody stanowiące własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego są wodami publicznymi. Pozostałe wody należy zatem uznać za niepubliczne. W ramach tego podziału, płynące wody publiczne nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu, innymi słowy nie mogą zostać sprzedane w tzw. prywatne ręce.

Kolejną kategorię wód stanowią wody wymienione w art. 12 Prawa wodnego, tj. wody stojące oraz wody w rowach, znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej, stanowiące własność właściciela tej nieruchomości.

Korzystanie z wód
Stosownie do postanowień art. 31 Prawa wodnego, korzystanie z wód polega na ich używaniu na potrzeby ludności i gospodarki. Korzystanie z wód polega na korzystaniu: 
- powszechnym,
- zwykłym lub
- szczególnym.
Zgodnie z art. 34 ust. 1 Prawa wodnego, prawo do powszechnego korzystania ze śródlądowych powierzchniowych wód publicznych przysługuje każdemu.

Pozostaje zatem do rozstrzygnięcia, czy wędkowanie jest powszechnym korzystaniem z wód? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy w art. 34 ust. 1 omawianej ustawy, który stanowi, że powszechne korzystanie z wód służy do zaspokajania potrzeb osobistych, gospodarstwa domowego lub rolnego, bez stosowania specjalnych urządzeń technicznych, a także do wypoczynku, uprawiania turystyki, sportów wodnych oraz, na zasadach określonych w przepisach odrębnych, amatorskiego połowu ryb. Ponownie należy podnieść tu temat kolizji interesów pomiędzy wędkarzem, korzystającym z przywileju powszechnego korzystania z wód, a właścicielem gruntu korzystającym ze swego prawa własności.

(Dalszy ciąg w kolejnym wydaniu „WW”.)

Cezary Szczepaniak
| Share

REKLAMA

KOMENTOWANE

Czy na pewno 4,20 kg?
amurek
Bardzo fajny artykuł. Trąci wędkarskim profesjonalizmem....
addamk
;p
sumica
Kolejny turniej, w tym gra na tym flipperze, 14.06,...
luka
Proponuję tym krypto sadystom, co "tylko sobie zdjęcia...
Egelion
Ładny kolos i to jeszcze na tyczkę mega zabawa gratulację...
PrezesArtek
Gratulacje za wielkiego lechola i za postawę c&r.
jojeslaw
szkoda takiej ryby . trzeba było ją wypuścić z powrotem...
bodekw
skoro artykuł zabrania grodzenia w pasie 1,5m od linii...
bociangl
Artykuł 27 Prawa Wodnego zabrania grodzenia nieruchomości...
dzek
Ten artykuł to zbiór bezsensownych bzdur prawnych. Wody...
osamark
Należy ustalić pewne kryteria co do publikacji zdjęć na...
toydo
Piękne płotki marzyłem płotki duże gratulacje superowo...
Norco

REKLAMA

SONDA

Jakie jest Twoje zdanie na temat posiadania i używania echosondy?
Mam i używam
Nie mam, zamierzam nabyć
Nie jestem zainteresowany posiadaniem i używaniem.
 
Czy jesteś za wprowadzeniem górnych wymiarów ochronnych ryb?
Tak
Nie
Nie mam zdania
 
Jaka jest średnia kwota Twoich rocznych wydatków na sprzęt wędkarski?
do 200 zł
od 200 do 500 zł
od 500 do 1000 zł
od 1000 do 2000 zł
od 2000 do 5000 zł
powyżej 5000 zł
 

W NASTĘPNYCH WW

We wrześniu zaczynają się dobre brania grubych okoni. Tradycyjnie będziemy ich szukać w jeziorach, starorzeczach, wyrobiskach i zbiornikach zaporowych.
Jakie przynęty są skuteczne na duże okonie? Kiedy warto stosować miękkie przynęty, a kiedy klasyczne woblery, obrotówki czy wahadłówki?