Nasza strona wykorzystuje cookies ("ciasteczka")
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii by strona działała prawidłowo oraz w celach statystycznych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z niniejszej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Logowanie




Wyszukiwanie


 

WĘDKARSKIE STRONY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Czy używanie imitacji przynęt naturalnych ma sens? W sklepach wędkarskich można znaleźć silikonowe atrapy białych robaków, ochotki, a nawet kukurydzy. To właśnie na sztuczną kukurydzę Andrzej Ochryniuk złowił amura na złoty medal.



Po raz kolejny zapomniana, poczciwa wahadłowka udowodniła swą skuteczność, na podwodnej łące okazała się niezastąpiona o czym przekonał się Stanisław Hajdukiewicz


Trollingowanie z plecionką ma swoje wady i zalety. Zwolennikiem stosowania plecionki podczas trollingowania jest Marcin Wiśniewski, wędkarz z Węgorzewa, który zawdzięcza tej lince szczupaka na złoty medal.



Pszenica to trochę zapomniana przynęta i zanęta, którą z powodzeniem stosowali nasi ojcowie i dziadkowie. O wabiących walorach pszenicy pamiętał Artur Sokal z Jelcza-Laskowic, pogromca wielkiego jak łopata leszcza na złoty medal.


W tym sezonie mamy kolejne odrzańskie płocie na medal, a największą, jak do tej pory, wyholował Marek Małolepszy z Wrocławia. Niełatwo będzie ten wynik pobić.



Duży węgorz to nie lada przeciwnik, nigdy się nie poddaje. Aby doholować waleczną rybę do brzegu, trzeba mieć doświadczenie, stalowe nerwy i wytrzymały sprzęt


WYDARZENIA

Puchar Wędkarstwo Lucio Łowca to cykliczna impreza organizowana przez Łukasza Żółtego – blogera wędkarskiego. W tym roku już po raz trzeci 15-16 sierpnia w Błażkowej (woj. podkarpackie) odbyły się 2 dniowe zawody wędkarskie o Puchar Wędkarstwo Lucio Łowca 2015.



Puchar Białki czyli firmowa impreza tamtejszego koła wędkarskiego PZW odbyła się już po raz drugi. Zawody rozgrywane sa na jednej z najpiękniejszych rzek muchowych naszego kraju, w przepięknej scenerii, na tle Tatr. Chyba każdy z nas słyszał o największym ośrodku narciarskim w Polsce który zlokalizowany jest w Białce Tatrzańskiej.



Tegoroczny, sportowy sezon surfcastingowy zostanie zakończony w Kołobrzegu, gdzie na plaży zachodniej w dniach 18-20 września zostaną rozegrane Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w wędkarstwie brzegowo-plażowym, kończące także tegoroczny cykl Grand Prix Polski.



Jezioro Sasek Mały

Ostatnim i najniżej położonym jeziorem zlewni rzeki Sawicy jest Sasek Mały. Jezioro nie jest wcale takie małe, jak wynikałoby z jego nazwy. Jego powierzchnia wynosi 319,1 ha, a powierzchnia wysp 2,1 ha. Nazwa jeziora powstała prawdopodobnie dla odróżnienia go od jeziora Sasek Wielki (869,3 ha), leżącego w tym samym dorzeczu, około 10 km wyżej.
 
Pozostałe dane morfometryczne jeziora: długość – 3400 m, szerokość – 1500 m, długość linii brzegowej – 10 650 m, maksymalna głębokość – 3,7 m, głębokość średnia – 1,6 m, objętość wody – 5269 tys. m3, wysokość w metrach n.p.m. – 128,7. Rybacki typ jeziora: sandaczowe (wg C. Grudniewskiego 1974 r.), obecnie uważane jest za linowo-szczupakowe.

Kształt jeziora jest nieregularny, nieco wydłużony, z lekkim przewężeniem w środkowej części dzielącym jakby zbiornik na dwa akweny. Północno-wschodni głębszy i południowo-zachodni płytszy, z dwoma małymi wyspami. Położenie w stosunku do stron świata: oś podłużna od południowego zachodu na północny wschód.
Jezioro połączone jest rowem z jeziorem Łaźnicą (25,8 ha) i płytkim strumykiem z Jeziorem Brajnickim (186,3 ha). We wschodniej części akwenu północno-wschodniego wpływa do jeziora rzeka Sawica, a wypływa z jego południowej części, niosąc wody do rzeki Omulwi. Brzegi jeziora są przeważnie płaskie, tylko na północy nieco wyższe, a w części środkowej – na krótkim odcinku – nawet strome. Przy brzegach zachodnich i wschodnich ciągną się podmokłe łąki, zaś przy południowych nieliczne pola uprawne, łąki i kępy lasu. Przy wschodnim brzegu akwenu północno-wschodniego leży wieś Sasek Wielki, a w środkowej części jeziora, od strony południowej, wieś Sasek Mały. Dalej od brzegów, z wyjątkiem nadbrzeżnych terenów zajętych przez zabudowę wiejską oraz wschodnich zabagnionych, cały obszar wokół jeziora porastają rozległe lasy.

Dno i ławica przybrzeżna jeziora są mocno zamulone. Ławica przybrzeżna jest dość szeroka, płytka i łagodnie opadająca, jedynie od strony północnej jest wyższa i dość stroma. Woda w zbiorniku jest słabo przejrzysta o zabarwieniu zielonkawobrunatnym. Jest ona stosunkowo ciepła o średnim stopniu natlenienia. Na szczęście od występowania w zbiorniku przyduchy ratują go odżywcze wody cieków wpadające doń i przepływające przez zbiornik. Roślinność wodna jest dość dobrze rozwinięta, zarówno twarda wynurzona, jak i miękka zanurzona. Brzegi jeziora porasta pas oczeretów, a dno w wielu miejscach pokryte jest łąkami roślinności zanurzonej.

Choć ichtiofauna pod względem ilości obecnie występujących gatunków ryb nie jest zbyt bogata, to jednak jezioro jest zupełnie dobrym łowiskiem, zwłaszcza okoni, płoci i karasi. Poza tymi gatunkami bytują: liny, krąpie, ukleje, szczupaki i węgorze.

Populacja okoni w zbiorniku i dorzeczu jest bardzo duża. Rozwojowi tej ryby sprzyjają specyficzne warunki środowiskowe. Ponieważ dno i ławica jeziora są znacznie zamulone, okonie składają swe „tasiemki” z ikrą tylko na roślinności twardej, podwieszając je blisko powierzchni wody. Duża część populacji okonia składa ikrę w Sawicy, na gałązkach zatopionych drzew i kamieniach. Po odbytym tarle zarówno narybek, jak i duża część tarlaków pozostają w rzece. Dlatego Sawica jest także bardzo dobrym łowiskiem okoni w całym okresie letnim. Okonie biorą wówczas dobrze zarówno na małe przynęty miękkie na główkach jigowych, jak i na małe błyski obrotowe. Łowię je z powodzeniem na całym biegu Sawicy.

W końcu jesieni prawie cała populacja okoni oraz płoci spływa z rzeki na zimowiska do jeziora. Wiedzą o tym okoliczni wędkarze i już przy pierwszym, odpowiedniej grubości lodzie (co najmniej 14 cm) zjawiają się na łowisku. Okonie i płocie biorą wówczas spod lodu bardzo dobrze. Na początku zimy, jak i pod jej koniec dobrymi łowiskami są szczególnie partie jeziora w pobliżu wpływu i wypływu Sawicy. Okonie łowi się na małe błystki podlodowe oraz mormyszkę z ochotką. Płocie dobrze biorą zarówno na przynęty żywe i roślinne na podlodowe wędki spławikowe, jak i na mormyszki.

Drugim dobrym okresem połowu okoni w jeziorze jest wiosna. W związku z niewielką głębokością jeziora pokrywa lodowa zanika na nim znacznie wcześniej niż na innych głębszych jeziorach. Umożliwia to wcześniejsze rozpoczęcie połowów okonia z łodzi, który na tym akwenie reaguje dobrze na przynęty spinningowe, zwłaszcza na białe błyski obrotowe nr 1–2.

Sasek Mały jest ponadto bardzo dobrym łowiskiem karasia srebrzystego. Duża populacja tej ryby (wprawdzie regulowana przez rybackie połowy sieciowe) powoduje jego ekspansję daleko poza jezioro. W ciepłej porze roku miejscowi wędkarze łowią masowo karasia na wędki spławikowe, stosując na przynęty białe robaki, kanapki z białych i czerwonych robaków, rzadziej przynęty roślinne.

Dużym problemem jeziora jest coraz niższy stan wody. Od kilku lat istnieje projekt budowy jazu piętrzącego wodę poniżej wypływu Sawicy. Projekt ten powinien być jak najszybciej zrealizowany. Umożliwi to nie tylko podwyższenie poziomu wody w jeziorze o co najmniej 40 cm, ale także zwiększenie poziomu wód w pobliskim jeziorze Łaźnica oraz w Sawicy.

Informacje

Dojazd do jeziora: drogą nr 57 przez Wielbark w kierunku Szczytna, w miejscowości Nowiny skręcamy w lewo i dalej drogą lokalną wiodącą do wsi Sasek Duży lub Sasek Mały.

Zakwaterowanie: w licznych hotelach, pensjonatach i kwaterach w Szczytnie. Jezioro dzierżawione jest przez Zarząd Okręgu Mazowieckiego PZW. Można na nim wędkować w sezonie letnim i zimowym na podstawie składki okręgowej. Wędkarze niezrzeszeni oraz spoza Okręgu Mazowieckiego PZW mogą nabyć zezwolenie na wędkowanie w siedzibie Gospodarstwa PZW Janowo, tel. (089) 624-23-17, bądź w sklepie wędkarskim „Perkoz” w Szczytnie, przy ul. Sienkiewicza 6, tel. (089) 624-53-67.

Marian Paruzel
| Share

KOMENTOWANE

Może się mylę, ale wydaje mi się że WW promuje łamanie...
marceltere
100 % racji. W "WW" ciągle siedzą na stołkach ludzie z...
qbassmanutd
Niektóre czołowe polskie gazety wędkarskie już...
MichalQ1
niektóre czołowe polskie gazety już wprowadziły zakaz...
MichalQ1
Czy ktoś się orientuje jak na dzień dzisiejszy jest na...
rekinstg
ten lin nawet nie ma chłopie 3kg...
mks2110
Panowie, Też ubolewam, że taki pomnik przyrody zniknął...
ipolo
Pomyłka, artykuł tez z zeszłego roku, co jednak nie...
OziX
Pomijajac fakt, że ten lin ze zdjęcia ma ok 2,5 kg...
OziX
Oj poniosło Cię chłopie , poniosło .... na medal to masz...
Grigor76
Rzeka piękna, zarybiana :D Szkoda tylko że w wielu...
WLS88
baron 85 te liny 55 cm z taką wagą jak mówisz były chyba...
olosolo
nie wiem skąd tyle mitów, moim zdaniem to ryba łatwa do...
koles

REKLAMA

SONDA

Jakie jest Twoje zdanie na temat posiadania i używania echosondy?
Mam i używam
Nie mam, zamierzam nabyć
Nie jestem zainteresowany posiadaniem i używaniem.
 
Czy jesteś za wprowadzeniem górnych wymiarów ochronnych ryb?
Tak
Nie
Nie mam zdania
 
Jaka jest średnia kwota Twoich rocznych wydatków na sprzęt wędkarski?
do 200 zł
od 200 do 500 zł
od 500 do 1000 zł
od 1000 do 2000 zł
od 2000 do 5000 zł
powyżej 5000 zł
 
Czy w ciągu ostatniego roku dokonywałeś zakupów w internetowym sklepie wędkarskim?
Tak - kilka razy.
Zdarzyło się raz czy dwa...
Nie, ale pewnie niedługo spróbuję.
Nie i nie mam zamiaru.
 

W NASTĘPNYCH WW


WĘDKARSTWO SPŁAWIKOWE
Wielkie leszcze - Piotr Berger zdradza tajemnice nocnych połowów medalowych leszczy Na niżówce - Jak radzić sobie w rzekach podczas niżówki – objaśnia Paweł Olęcki

WĘDKARSTWO SPINNINGOWE
Szczupaki w dryfie Metodę łowienia drapieżników w dryfie przybliży Kamil Walicki Sandacze z morskiej wody Majki Pecyna wyjaśnia, jak łowić wielkie sandacze w jeziorach łączących się z morzem

A TAKŻE:
Szkółka batmana Akademia „WW”: – Sum – wykład 10